Archiwalne materiały o grupie Dzieci Kapitana Klossa, które pozbierał i podesłał Adam - dzięki.
Menmendas - I consume therefore I am (2026)
18 godzin temu
Grupa zadebiutowała przed publicznością w 1985 w Tczewie podczas "Przeglądu Zespołów Młodzieżowych". W tym samym roku zakwalifikowała się do festiwalu w Jarocinie, gdzie wystąpiła w poszerzonym składzie o grającego na instrumentach klawiszowych Marcina "Stołka" Stolarskiego i saksofonistę Tomasza "Psa" Bachorza. Fragment tego koncertu zespołu i krótki wywiad z jego członkami został uwieczniony przez ekipę Piotra Łazarkiewicza w filmie Fala.
Pomimo tych osiągnięć grupa nie wzbudziła zainteresowania w wytwórniach płytowych (sami muzycy próbowali jak okazało się bezskutecznych rozmów z Tonpressem). Deriglasoff: "Nigdy jednak nie udało nam się wejść do studia i już nie mówię żeby ktoś to man proponował, wręcz przeciwnie biegaliśmy za różnymi ważnymi panami i paniami. Zbywali nas, mydlili oczy, itd. Nigdy nie zapomnę naszej wizyty w Stolicy w Tonpressie. Siedzieliśmy pod obitymi skajem drzwiami i obgryzaliśmy paznokcie, a potem mogliśmy już wejść i przeszkodzić panu Proniewiczowi. Z nieobecnym uśmiechem słuchał mojego stremowanego głosu, gdy starałem się zachwalać naszą grupę, a to że koncerty w całym kraju, a to że Jarocin, a że radio i lista przebojów, i że w ogóle to jesteśmy fajowska kapela... wzrok jego błądził po ścianach. Marzyliśmy aby choć jeden nasz kawałek znalazł się na jakiejś składance, może wręcz własnym singlu. Potem daliśmy mu własną taśmę demo i mogliśmy wyjść. Jestem pewien że gdy tylko drzwi za nami się zamknęły, wrzucił tą taśmę do kosza."
Dzieci Kapitana Klossa funkcjonowały dalej grając koncerty organizowane m.in. przez Waldemara Rudzieckiego – wokół którego skupiała się wówczas Gdańska Scena Alternatywna. W tym czasie między muzykami zespołu zaczęło narastać napięcie, które w efekcie położyło kres jego istnieniu w kwietniu 1986. Deriglasoff: "To było związane z bardzo nieprzyjemnym zajściem w zespole, które miało podłoże czysto osobiste. I ja nie widziałem możliwości pracowania z tymi ludźmi (...). Mogłem wymienić pewne elementy jako tzw. lider. Mogłem po prostu zmienić muzyków i grać dalej pod tym szyldem, ale uważałem to za coś ch...go, w związku z czym po prostu rozwiązałem zespół."
Ostatni koncert grupa zagrała w szczecińskim klubie "Trans" trzy miesiące wcześniej. Po jej rozpadzie Olaf Deriglasoff udał się na emigrację do Berlina Zachodniego. W latach dziewięćdziesiątych kapela na krótki okres reaktywowała swoją działalność dryfując w kierunku melodii SKA. W 1993 roku nakładem S.P. Records ukazało się jedyne oficjalne wydawnictwo Dzieci Kapitana Klossa, na którym zarejestrowany był koncert ze szczecińskiego klubu Trans (styczeń 1986 rok). Deriglasoff: "Ze względów historyczno-kronikarskich nie zmieniliśmy niczego w mixie, nie dogrywaliśmy lepiej brzmiących gitar, nie wycinaliśmy pomyłek, nie wypudrowaliśmy brzydkich miejsc. Tak się kiedyś grało, taki był kiedyś sprzęt, tacy byli akustycy i tak już niech zostanie." Na nowo nagrano tylko „Pieśń o bohaterze” z gościnnym udziałem perkusisty Kultu śp. Andrzeja „Szczoty” Szymańczaka.