O.T.D.S. czyli Ostatnie Tchnienie Dziadka Stefana. Kapela powstała z inicjatywy Bełkota, Tomka i Zyźka końcem 1985 roku w Jaworznie. W grudniu '86 Bełkot razem z rodziną emigruje z kraju. Jesienią '87 pojawia się Kaprys na vokalu i Klaxon za perkusją i zaczyna się okres regularnych prób. Zespół gra swój pierwszy koncert na przeglądzie lokalnych kapel i dzięki klace złożonej z kumpli zdobywa nagrodę publiki, czyli...dyplom i uścisk ręki kierownika domu kultury. Trwają próby.
Niestety nic co dobre trwać długo nie może i kapela wylatuje z sali prób. Następuje okres poszukiwań nowego lokalu. Zniechęcony Klaxon odchodzi. Udziela się później w rozmaitych,m.innymi folkowych projektach. W trójkę, bez perkusisty, zespół gra kilka koncertów (Katowice, Mysłowice, Jaworzno) posiłkując się bębniarzem z zaprzyjaźnionej, mysłowickiej Pieriestroyki. Po jednym z nich, w lipcu '88 relegowany zostaje Kaprys. Zakłada zespół Rebeliant i po kilku roszadach personalnych wiedzie im się wcale nieźle.
We wrześniu '88 przy okazji pewnego wydarzenia muzyczno-teatralno-plastycznego O.T.D.S. gra koncert w trzyosobowym składzie: Zyziek, prócz gitary zajmuje się vokalem, Tomek niezmiennie-bas,a na garach gościnnie puka Lupus, który zostaje w kapeli. W zimie '88/'89 mikrofon przejmuje Kocur (koncerty w Jaworznie, Krakowie), a z wiosną pojawia się drugi gitarzysta-Paweł (Jaworzno, Ruda Śląska). I w tym pięcioosobowym składzie kapela wskutek wewnętrznych tarć wydaje ostatnie tchnienie jesienią '89, po koncercie w Rudzie Śląskiej.
W październiku '89 dzięki Fakirowi pojawiła się możliwość rejestracji dokonań zespołu w pewnym pseudo-studiu. Nagrywali tam H.C.P., Kompania Karna i inni. Pierwszy termin nie wypala. W drugim może jechać tylko Tomek i Zyziek czego efektem jest wydana przez Enigmatic Tapes kaseta: Co ma wisieć nie utonie! Ten materiał, nagrany z konieczności we dwóch, nie oddaje tego, czym był zespół O.T.D.S. Na szybko przerabiane kawałki, automat perkusyjny z jakiegoś klawisza zamiast bębniarza, brak solówek gitarowych etc,etc. Po zakończeniu działalności Lupus trafił do Rebelianta,a reszta ferajny zakończyła przygodę z muzyką. Przynajmniej na pewien czas.
W 1994 roku, w legendarnym jaworznickim Rotten Pubie O.T.D.S. zagrało okazjonalny koncert. Starych członków kapeli: Zyźka-vokal i Tomka-tym razem gitara, wspomagali: Marcin"Misiek"Garbacz-bas i Jacek"Strażak"Tokarski-bębny. Strażak bębnił później w Bębniarzach Z Kraju Mołr, a Tomek od 2006 roku współtworzy kapelę Hacor (wcześniej Last Chance).Story na podstawie strony zespołu na MySpace, stamtąd również fotki.

