Maciek "Brunet" Wiliński był gitarzystą i głównym kompozytorem legendarnego Deadlocka (towarzyszący mu w tych nagraniach Dzidek także pojawił się w składzie grupy, potem grał w Po prostu). Nagrania pochodzą już z okresu po rozwiązaniu grupy. Brunet zginął tragicznie (w niewyjaśnionych okolicznościach) w 1985 roku wyskakując z okna jednego z gdańskich falowców. Brunet był jedyną osobą, która przewinęła się przez wszystkie składy Deadlocka.
Maciek "Brunet", Wojtek i Dzidek to nagrania próbne, zarejestrowane w warunkach domowych prawdopodobnie z okolic roku 82.
Maciek "Brunet", Wojtek i Dzidek to nagrania próbne, zarejestrowane w warunkach domowych prawdopodobnie z okolic roku 82.
Waldek Rudziecki: "Maciek był bardzo wrażliwym człowiekiem. Takim, co to do rany przyłożyć, a jednocześnie bezradnym jak mały chłopiec. On strasznie potrzebował akceptacji, wsparcia, a nie znajdował tolerancji, ani w domu, ani na ulicy, ani w zespołach. Tu był jego mit, legenda jeszcze za życia. Szczególnie wśród małolatów, przez co strasznie się eksploatował. Nim miotało, miotała energia, a nie miał zaworu bezpieczeństwa. W ostatnim okresie, kiedy grał z regowcami z Orłowa, to oni po prostu bali się jego odlotów, tej spontaniczności."
Rip by Grzesiek - dzięki.
Rip by Grzesiek - dzięki.


