Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nowomowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nowomowa. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 2 lutego 2010

NOWOMOWA Teleekran ponad nami, nasze myśli powiększane

Zanim Kobra zdobył popularność w Kobranocce wcześniej prowadził taki zespół Nowomowa. O zespole pisałem już pół roku temu podając taką przybliżoną w miarę historię. Spotkałem się z różnymi wersjami nazwy grupy - Nowo Mowa czy Nowo-mowa więc sam już nie wiem która jest właściwa. Mniejsza z tym, tym razem dzięki Zwanzigowi mamy do posłuchania kolejną perełkę czyli koncert Nowomowy z 84 roku z wrocławskiego WDK. Jakość magnetofonowa. Była to już końcówka istnienia grupy, niedługo potem powstała Kobranocka po wizycie Kobry u psychiatry, który pokazał mu swoje teksty pisane do szuflady. Dzięki Zwanzig.


Z folderu Jarocin 83 - przeszli z kaset:
NOWO-MOWA także należy do grupy zespołów toruńskich. Muzycy rozpoczęli współpracę w sierpniu 1982, oczywiście w klubie ''Od Nowa''. Mimo skojarzeń z nazwą, grupa nie czerpie w warstwie słownej z twórczości G Orwella, używa jedynie jego sposobu obserwacji i widzenia świata. Zespół ma na koncie kilka wspólnych koncertów z zespołem ''Republika''. NOWO-MOWA to: Andrzej Kraiński i Mariusz Ziemba - g, śpiew, Andrzej Gulczyński -gb oraz Piotr Piątek - perkusja.
Kontakt: SKPT ''Od Nowa'', Toruń.

*****

Nowomowa - Live 84 WDK Wrocław
mediafire





poniedziałek, 4 maja 2009

JAROCIN 83 Wszyscy pokutujemy za to, że żyjemy

W siedmiodniowym przeglądzie uczestniczyło wiele zespołów nowo-falowych, punkowych i reggae. Między innymi Abaddon, Ekshumacja, Szambo, Defekt Mózgu, Rejestracja, Czterech Kopniętych i Fred, Bikini, Nie'M. Wspaniałe koncerty zagrali goście: De Zerter - czyli Dezerter, Kontrola W. i Śmierć Kliniczna. Zwyciężył HAK, w którym wtedy śpiewał Paweł Kukiz, a na gitarze grał Jarek Lach (obaj później w AYA R.L.). Niestety wielu osobom ich sukces wydał się dość podejrzany i zespół w efekcie na koncercie finałowym został przyjęty bardzo chłodno. Wśród wykonawców wyróżnionych znaleźli się m.in. regowi Bakszysz i Daab, oraz rockowo-psychodeliczne Apogeum z Wołomina ze wspaniałym gitarzystą Jarkiem "Telly" Wojcikiem . Malo kto pamięta, że w konkursie startował również T. Love Alternative. Niestety, wtedy zespół nie znalazł uznania w oczach publiczności i nie zdołał zakwalifikować się do pierwszej "10".

Na FMR nie zagrało wiele zaproszonych gwiazd, m in Lady Pank, Republika. To zaważyło na tym, że w przyszłości Chełstowski zaczął unikać zapraszania zespołów z topu. Festiwal zaczął lansować własne gwiazdy. A to nie było takie trudne, bo spragniona rocka publiczność, przyjmowała niektóre zespoły dość bezkrytycznie.

Zbyszek Cołbecki - BIKINI


REJESTRACJA

Urszula Biełous, Kobieta i Życie, nr 38/1983:
"Dzisiejsza, druga niejako, fala rocka jest niesłychanie agresywna, pełna tonacji ponurej, depresyjnej i w brzmieniu melodyjnym i w treści utworów. "

Zofia Jareneko, Walka Młodych, nr 37/1983:
"Kiedy cztery lata temu zobaczyłam pierwszy koncert rockowy w nowej formule, włos zjeżył się mi na głowie jak punkowi i tak stał. Nie posiadałam się ze zdumienia co tu się wyprawia. Wszystko wydawało mi się niezwykle i zarazem przerażające. "

Krzysztof Markowski, Perspektywy, nr 37/1983:
"Niepokoić mogą wzorce niektórych zachowań popularyzowane wśród młodzieży, ślepe naśladownictwo Zachodu (punk!), nietolerancja poszczególnych odłamów rock-kultury względem siebie. (...) Młodych fanatyków nie trzeba kochać. Ale z faktami - czy się nam podobają czy nie - trzeba się liczyć. "

ŚMIERĆ KLINICZNA

Urszula Biełous, Kobieta i Życie, nr 38/1983:
"Czym jest jarociński Festiwal Muzyki Młodej Generacji? Czy rzeczywiście świętem młodych, jak chcą tego oni sami, czy imprezą wyrażającą stan świadomości młodego pokolenia i jego nastroje? W każdym razie nie jest to święto muzyki. Prezentowane utwory są metodycznie toporne i prymitywne o bardzo, bardzo ubogim brzmieniu, podczas przesłuchań często odnosi się wrażenie, że kto tylko potrafi wymusić kilka taktów na gitarze już uważa, że mógłby rozpocząć karierę muzyczną (...) W chwili obecnej żywiołowość młodości uzewnętrznia się w rocku. Jest to jednak bardzo skromny, by nie powiedzieć ubogi przejaw żywiołu młodości."

Anna Dąbrowska, NON STOP Nr 10(133)/1983, str 16
Gdyby wszystkie bomby atomowe wyśpiewane w piosenkach zespołów punk spadły na Jarocin - nie byłoby tego festiwalu, już nigdy nie byłoby żadnego festiwalu.
Dlaczego nikt nie przypomniał sobie, czego się wymaga od zespołu mającego wystąpić na tamtym festiwalu. Efekty naszej ''demokracji'' jest taki, że już w amatorstwie pojawia się szpanerstwo, którego uczą się młodzi muzycy jeszcze zanim nauczą się grać. Człowiek z Czarnej Listy wychodzi potem na scenę i dziękuje Szpitalowi Psychiatrycznemu w Pabianicach, że go wypuścił na przepustkę. Jaki powód - poza szokowaniem oraz egzemplifikacją swej nazwy - ma zespół Ekshumacja, by pół godziny śpiewać tylko i wyłącznie o wychodzących z grobu trupach? Mało komu przychodzi natomiast do głowy, że można ''szokować'' na wyższym poziomie - robi to w Jarocinie chyba tylko De-Zerter. Wszyscy inni wydeptują zgodnie jedną ścieżkę, na której pleni się wyłącznie obscenizm, nieobyczajność i atomowa zagłada. Pomijam fakt, że 80% spośród nich włoży ''bereciki'' i wróci spokojnie do szkoły i wkuwania - i okaże się, że jednak można na tym świecie żyć. Oczywiście, punk nie był w Jarocinie muzyką jedyną, były też dzieci Republiki, zespoły: Nie M, Bikini i oczywiście ''słowiańska odmiana reggae'' .

Dobra, dosyć bredni, do posłuchania trochę moich nagrań ocalałych z radia plus spora dawka ładnie i czysto brzmiących utworów z konsolety z archiwum Andrzeja Getki (http://www.punkoirarerecording.net). A zaprezentują się kapele: Sedes, Defekt Mózgu, Bikini, Nie'M, Nowomowa, Czterech Kopniętych i Fred, Abaddon i Rejestracja.


*****

Jarocin 83
download


środa, 18 lutego 2009

NOWOMOWA Dwudziesty pierwszy stopień zasilania

Toruńska Nowomowa została założona przez Kobrę w 1982 roku po tym jak został wyrzucony z grupy Fragmenty Nietoperza grającej raczej tradycyjnego rocka. Kobra poprzez swoją znajomość z Grzegorzem Ciechowskim był już wtedy pod wpływem nowej fali i przestał pasować do zespołu. Nazwę Nowomowa zaczerpniętą z powieści Orwella wymyślił dla grupy Ciechowski, można dodać, że także on sprezentował nazwę grupie Bikini. Nowo-mowa u boku Republiki zagrała dużą trasę koncertową po wielkich halach i stadionach. Fonograficznie zostało po kapeli 'bardzo wiele' bo aż jeden utwór na składance "Jeszcze młodsza generacja".


W składzie byli także Piotr Wysocki, Mariusz Ziemba i "Bruner" Gulczyński. Zespół rozpadł się w okolicach 84 roku a Kobra razem z Piotrasem i Kazikiem z Fragmentów Nietoperza założył potem znaną tu i ówdzie niektórym Kobranockę.


W 1998 nastąpiła prawdopodobnie jednorazowa reaktywacja zespołu na koncert, z którego utwory poniżej, jako bonus jedyny utwór studyjny. Na bazie grupy Fragmenty Nietoperza powstała później formacja Nie'm która u boku Nowomowy wystąpiła w trakcie Jarocina 83 - poniżej PÓŁTORA (sic!) utworu z taśmy demo.

fot. Fragmenty Nietoperza

Jeszcze relacja Romana Rogowieckiego z IV Festiwalu Nowofalowych Grup Rockowych w Toruniu z Non Stopu -styczeń 84:
Gospodarzy, pierwszego dnia festiwalu, reprezentował kwartet Nowomowa. Jeszcze przed rokiem chyba wszystkie zespoły z miasta czekoladowych pierników cierpiały na syndrom Republiki. Na szczęście tamten okres należy już do przeszłości. Nowomowa okazała się typowo gitarową grupą, brzmiącą momentami jak The Jam, momentami jak The Teardrop Explodes. Dowodzona przez gitarzystę/wokalistę będącego skrzyżowaniem Juliana Cope z Bruce Foxtonem, Nowomowa przedstawiła krótki, dopracowany, niezły show, który przypadł do gustu publiczności.



*****

nowomowa - klub od nowa
download

nie'm
download