niedziela, 5 października 2014

SZABAS Oni ukradli nam naszą nadzieję......

SZABAS, kapela z Białej Podlaskiej, którą trzeba przedstawić na blogu. Zespół działał w latach 1986 -1993 w składzie: ARO voc, teksty, MROCZEK bas, SVICO git, CZAPA dr i wstawki wokalne. W końcowym okresie FRYCO druga gitara. Zespół był i jest kultowy w okolicach Białej Podlaskiej podobnie jak TABES (ARO i MROCZEK grali w TABESIE). W archiwum nagrania z próby z 1989r. i koncert z Shark Attack z Białej Podlaskiej anno domini 1992 plus wydawnictwo ulotne z tekstami. Dzięki Zrep.
 









 
Ostatni koncert zespołu.
 
 
Komenatrz wokalisty na youtubie:
"Kolumna Duruttiego"- fajna przeróbka z kawałka grupy Tabes "Wielka Ludzkość" - wg wiersza Hikmeta "Ziemia obiecana" :...Moje nogi podkute betonem / Tu były meandrów uczone / Człapaniem na skróty przez druty / Zaczęte,zrobione,skończone / W tym piachu ukryte są cuda / O których się nawet nie śniło / W tych norach śpią poeci / A pod zgniłą pierzyną jest miłość (...)...
 
*****
 
SZABAS - 1989-1992
 
 
 
 
 

czwartek, 22 maja 2014

TABES Nie, to tylko sen.....

Tabes powstał w Białej Podlaskiej w listopadzie 1984 roku. Zespół założyło czterech przyjaciół: basista Piotr „Kovias” Kowieski, gitarzysta Czarek „Stiopa” Tarasiewicz, perkusista Przemek Czubaj i wokalista Arek Dudyk. Wszyscy członkowie grupy byli wówczas nastolatkami. Niespełna dwa lata później zespół zagrał na scenie Festiwalu Muzyków Rockowych w Jarocinie, gdzie muzycy zostali bardzo dobrze przyjęci. Sukces ten bialczanie powtórzyli także rok później. W efekcie otrzymali propozycje koncertów oraz realizacji nagrań w kilku krajach zachodniej Europy, a także w Stanach Zjednoczonych. Do wyjazdu nie doszło, ponieważ w peerelowskiej Polsce młodzi ludzie przed odbyciem obowiązkowej służby wojskowej nie mieli szans na uzyskanie reglamentowanych przez komunistyczną władzę paszportów.
 

 
 
 
W Tabesie, oprócz założycieli zespołu, grali później również dwaj inni muzycy – basista Rafał „Mroczek” Mroczkowski i perkusista Krzysiek Marczuk. Było to następstwo rozwoju młodych instrumentalistów, którzy w pewnym momencie postanowili wzbogacić brzmienie swojej twórczości, rozszerzając instrumentarium o drugą gitarę, na której zagrał dotychczasowy basista Piotr „Kovias” Kowieski. Zmiany składu były powodowane także problemami związanymi z powoływaniem do wojska członków grupy i niemożnością ich udziału w próbach. Taka była również przyczyna ostatecznego zakończenia działalności zespołu, do czego doszło na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych XX wieku.
 
 
Tabes pozostawił po swojej działalności zapis sesji nagraniowej, zorganizowanej przez Wojewódzki Dom Kultury w Białej Podlaskiej, którą zrealizowano w październiku 1987 roku w sali Domu Socjalnego Zakładów Przemysłu Wełnianego „Biawena”.
 
 
 
 
Tak pisali o sobie w folderze Jarocin 87: "Nasza orkiestra wabi się "Tabes'' i powstała w listopadzie 1984 r. w Białej Podlaskiej. Dwa razy jeździliśmy do Jarocina na przesłuchania. W 1886 r. graliśmy na "malej scenie". Od zeszłego roku mieliśmy więcej koncertów niż prób i dlatego spadla nam deko forma. Skład zmienialiśmy dwa czy trzy razy ale nie .zasadniczo, tylko na zasadzie drobnych przestawień i eksperymentów. Obecnie nasza formalina składa się z pięciu genitalmanów czyli: KO-VIASS — gitarrum extrementum, STEPA — gitara elektryczna, MROCZEK — bass, KRZYSIEK — perkusjonista, ARO DUDOW — ma-krofon".
 
 
A tak w zinie QQRYQ w 1988 roku.... :
 
 

 
Podziekowania dla kapeli za materiały, i dla Andrzeja Getki za demo 85......
 
*****
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

wtorek, 6 maja 2014

DIE FALLEN czyli underground z Olsztyna

DIE FALLEN – zespół punk-rockowy założony w Olsztynie na początku 1985 roku przez Krzyśka „Kajzera” Piątka (git, melodje) i Wojtka „Mazura” Wedle (dr, litery). Pierwszy skład uzupełniali: Karaś (voc.) i Nikodem (bass). Niebawem jednak Karasia i Nikodema zastąpił Darek „Kogut” Sasin (głos i bas). Wtedy pierwotne „śmiertelne” oblicze zespołu stało się bardziej surowo-punkowe. Od jesieni ’87 roku z zespołem zaczęli współpracować Piecia Sasin (sax, chóry piekielne) i Lesio Dąbrowski (klawiatura). Die Fallen pojawił się na kilku imprezach rockowych tamtej epoki – Hala Urania i Amfiteatr w Olsztynie, „Rock nad Strumykiem” w Bartoszycach, ale częściej można było zespół zobaczyć w olsztyńskich klubach – „Rakor”, „Antałek”, czy „Docent”. W 1986 r. powstała idea OLSZTYŃSKIEJ SCENY MUZYKI SUROWEJ. Razem z kapelami „Cabaret La’Lu”, „Przeszłość Józefa Niskopęda”, „Bojkot” zorganizowane zostały dwa przeglądy w 1987 i 88 roku. Na pierwszym, gościnnie wystąpił zespół SZALEŃSTWO E.A.P, na drugim KARCER. Teksty Die Fallen odnosiły się głównie do PRL-owskiej rzeczywistości tamtych czasów, ale ważna była też tematyka regionalna. Puste krzesła to pierwszy i chyba jedyny rockowy kawałek o tragicznym losie Warmiaków i Mazurów w Polsce Ludowej i ich powojennym exodusie do RFN. Inicjatywą bardziej radykalną było ZOO, czyli Związek Obrońców Olsztyna – nieformalna organizacja, którą pod koniec lat 80-tych stworzyli ludzie związani z zespołem. Jedną z mocniejszych akcji grupy była zmiana nazwy placu Karola Świerczewskiego na Targ Rybny, na kilka lat przed oficjalnym przemianowaniem. W ponurym roku 1987 zespół zaczął wypuszczać „PRYSZNIC” – niby-fanzin, powielany w prywatnej kserokopiarni pod nieobecność właściciela… Chociaż fallenowcy nie dorobili się nagrań studyjnych, byli kilka razy prezentowani w Rozgłośni Harcerskiej w audycji „Radio-Radio”. Zespół zakończył działalność nocnym koncertem na Campingu PTTK w Olsztynie latem 1988. Według niektórych najlepszym koncertem…
 
  Die Fallen 1988 (Kajzer, Mazur, Kogut)
 
1987
 
Die Fallen 1985 (Kajzer, Mazur, Nikodem, Karaś)
 
 
 
 
 
 
Dzięki Saturator za info, i za nagrania dla Andrzeja Getki....
 
 
 
 

czwartek, 19 września 2013

BIAŁE WULKANY Wojna Piła

Białe Wulkany były efemeryczną formacją założoną w 1980 roku przez Lutera (ex-TILT) i Pole Rybę. Ostatnio Pola wraz z pomocą męża Toma postanowiła odświeżyć te stare nagrania poprzez nagranie nowych wokali i zbalansowanie dźwięku. Póki co jeden numer, w przygotowaniu jest następny.

Pola Ryba ad 1980



*****

download



niedziela, 28 lipca 2013

NOCNE SZCZURY Archiwalia fotograficzne

Nocne Szczury - pierwsza polska kapela punk, która zagrała na Jarocinie w 1980 roku, wszystkie zdjęcia akurat sprzed tej imprezy, dzięki dla basisty kapeli Jarosława Macha! Na zdjęciach, które są ogólnie znane, czyli te wcześniejsze na blogu, Jarka nie ma gdyż poszedł do wojska. Jest za to piąty członek kapeli, który dołączył do zespołu już po Jarocinie czyli Mirek Sieradzki - gitara.
 
 
wokal Zbigniew Konkol, gitara Piotr Humanowski



 maj 1980



 Nocne Szczury 1980r.



 perkusista Jerzy Sikora



 1980r. Estrada we Władysławowie



 bas Jarosław Mach, gitara Piotr Humanowski



 wokal Zbigniew Konkol



 perkusja Jerzy Sikora



 gitara Piotr Humanowski




 Nocne Szczury 1980, bas Jarosław Mach






wtorek, 7 maja 2013

CO TO ZA ZESPOŁY?

To nie żart, nagrania trzech zespołów z lat 80-tych, które przetrwały bez nazwy... Każda kapela inna, ciekawa, warta posłuchania. Być może znane bardziej gdzieś lokalnie. Jakby ktoś je rozpoznał... Nagrania od Andrzeja Getki i Adama.

*****



wtorek, 30 kwietnia 2013

CIENKI GRZYB Czad i melancholia

Czad i Melancholia - z tym hasłem w czasie swojego istnienia utożsamiała się orkiestra CIENKI GRZYB z Jastrzębia Zdroju. Zespół działał z przerwami od 1990 do 2006 roku. Po rozwiązaniu post punkowego zespołu ODJAZD, trzech ludzi (z ex-Odjazd) Jacek Zając-gitara, Wojciech Zając-bas, głos, Grzegorz Gorzoch- bębny, od 1996 do 1999 roku Żaneta Marmon - flet poprzeczny, 2003 do zawieszenia działalności, Grzegorz Czaja – Konga, digiridu, rura deszczowa, powołało do życia nową grupę pod nazwą CIENKI GRZYB, która nie mając konkretnych planów muzycznych zaczęła eksperymentować poszukując własnych brzmień. Początki były dość chaotyczne, trwało to jakieś cztery lata (w tym okresie stracił się gitarzysta emigrując do ciepłych krajów), w okresie tych czterech lat zespół dawał sporadyczne koncerty. Podczas swoich eksperymentów muzycznych zespół przeszedł długą drogę, wciąż nie mogąc się określić muzycznie, w pewnym momencie zaczął wyłaniać się klimat zespołu przez który stali się rozpoznawalni. Grupa grała już więcej koncertów klubowych.


 W 1996 roku nagle pojawiła się Żaneta Marmon (grająca na flecie poprzecznym) od której nikt nie wymagał wiele, gdyż po przejściach ostatnich lat grupa nie spodziewała się, że ktokolwiek zaaklimatyzuje się i zostanie zaakceptowany przez zespół. Po kilku próbach okazało się, że nowy nabytek w osobie Żanety ma podobne wibracje i współpraca zaczęła układać się pozytywnie.

 W tym okresie zespół wciąż eksperymentował co doprowadziło do psychodeliczno-transowych rytmów z którymi nie rozstawali się już do czasu zawieszenia działalności. Utwór o nazwie „przeczucie” (do wiersza R.M.Rilke) rozpoczął nowy okres dla grupy. W 1998 roku zespół rejestruje w Sanoku pierwszy materiał studyjny (zbiór wybranych utworów na przestrzeni 1992-1998) gra trochę koncertów. Rok później wydaje z własnej inicjatywy materiał zarejestrowany w Sanoku pod nazwą „Coś mi tu nie gra”. Niestety w tym samym roku plany życiowe Żanety mijają się z działalnością zespołu, wyjeżdża. Na odległość jest dość trudno pracować a więc cała czwórka zgodnie uznaje zakończyć współprace.

 
Następne dwa lata grupa spędza na luźnym pogrywaniu, do czasu kiedy w 2001r. dostaje propozycje zrobienia muzyki do spektaklu plastycznego świeżo powstałego teatru „Monitoring” z Jastrzębia Zdroju. Ta propozycja stała się dla zespołu kolejnym bodźcem do pociągnięcia swoich muzycznych eksperymentów które okazały się strzałem w dziesiątkę, gdyż grupa przez te wszystkie lata wypracowała sobie obrazowo-transowy styl grania.


Przez kolejne cztery lata współpraca z teatrem zaowocowała trzema obrazami muzycznymi(dwa studyjne, jeden na żywo)były to spektakle „Sen paradoksalny”, „Człowiek wielopojawieniowy” i „Karakon”. Równolegle w tym samym okresie zespół podjął współprace z Grzegorzem Czaja, który swoimi afrykańskimi Kongami i aborygeńską rurą digiridu doskonale wpasował się w transowy klimat grupy. Z tego okresu działalności pozostało cztery utwory (do wierszy R.M.Rilke) zarejestrowane studyjnie.



Pod koniec 2006 roku grupa zawiesza działalność. Z powodów osobistych rozstaje się z grupą basista i wyjeżdża w świat. Niewykluczone że orkiestra Cienki Grzyb wznowi działalność gdyż ich ścieżki znowu się skrzyżowały. 
Dzięki Wojtek za spisanie historii i nagrania.




Więcej filmów na youtubie.

*****