W 1986 roku w Bolesławcu powstaje zespół BRUNO WĄTPLIWY w składzie: - Leszek "Enzo" Rakowski - vocal, gitara basowa, - Krzysztof "Flaku" Rakowski - vocal, - Piotr "Piździor" Jerominow - gitara, - Paweł "Pipek" Nowak - perkusja.
Nazwa zespołu pochodzi od jednej z postaci filmu "The Jaberwocky". O czym mało chyba kto pamięta, pierwszym wcieleniem Bruna była kapela punkowa, i to punkowa zarówno pod względem muzyki, jak i pisanych przez Leszka tekstów ("Nie wezmę karabinu / Nie włożę go do ręki / Nie włożę munduru / Nie złożę przysięgi"). Udokumentowaniem tego etapu działalności zespołu jest wydana w 1988 r. przez GZG Records kaseta "BRUNO WĄTPLIWY 2".




Zespół realizuje dla Rozgłośni Harcerskiej trzy utwory - nagranie jest nagrodą, wywiezioną z Jarocina (K. Rakowski "To były bardzo ciężkie, ponure czasy. Byliśmy wtedy bardzo młodzi i wielu rzeczy nie dostrzegaliśmy. Koncertów graliśmy dość dużo, ale przyszedł moment, kiedy ciśnienie zmalało i zaczęliśmy wybierać miejsca, w których koncert mógłby sprawić nam i publiczności przyjemność. Nic za wszelką cenę.").


W październiku 1989 rejestracja w studio Waltera Chełstowskiego CCS pierwszego utworu z nową wokalistką - "Nie mów mi...". Utwór oznacza kolejny zwrot w stylistyce i zespół krystalizuje swą formę jako czołowy, obok Closterkellera, przedstawiciel sceny gotyckiej. Następuje, zasugerowana przez przyszłego wydawcę, SPV Poland, modyfikacja jego nazwy, polegająca na przerobieniu jej na wersję anglojęzyczną "BRUNO THE QUESTIONABLE".
historia grupy na podstawie strony dada.serpent.pl.
Rewelacyjna kapela. Doskonałe teksty.
OdpowiedzUsuńPamiętam GZG Records i to była późniejsza historia (lata 90-te) więc te kasety to wydawnictwa pośmiertne, na pewno nie 88r. Te taśmy z innymi okładkami pojawiały się też w innych "legalnych" (czyli xero itd., ale prawdopodobnie za zgodą zespołu) i totalnie pirackich edycjach. GZG było chyba z Bolesławca więc możliwe, że to było nawet "legalnie" zrobione.
OdpowiedzUsuńZgrabnie napisane. Fajnie, że jest taka inicjatywa. Pozwala ocalić od zapomnienia coć co myslę jest tego warte. Było tak dużo tak dobrych kapel...
OdpowiedzUsuń@Fakir
OdpowiedzUsuńMam obie te kasety. GZG faktycznie było z Bolesławca. Stał za tym niejaki Tomasz Wagner. Na okładce Bruna W. 1 nie ma daty wydania, jedynie adnotacja, że nagrań dokonano w '88.
Materiał koncertowy na pewno pochodzi ze Świdnicy.
To chyba zresztą pierwsza pozycja w katalogu GZG - tak sugerowałby numer na grzbiecie okładki (widoczny nawet na skanie).
Nigdy nie przepadałem ale po latach może inaczej na to spojrzę i się przekonam,dzięki.
OdpowiedzUsuńMałe sprostowanie chciałbym dodać iż pani "De Coy" nazywa się Katarzyna Ziemiak a nie jak wyżej napisano Ziemek .
OdpowiedzUsuńTo moze ja tez sprostuje twoja wypowiedz anonim: Pani De Coy nazywa sie obecnie katarzyna monika rakowska, z domu Ziemiak.
OdpowiedzUsuńOd siebie dodam, ze Bruno watpliwy jeszcze wczesniej istnial jako kapela SKSYPCZE - pamietam ich koncerty we Lwowku Ślaskim i Boleslawcu. Potem zmienili nazwe na B. Watpliwy.
OdpowiedzUsuńHistorii (zarys)punk rocka w Bolcu... No to trochę faktów,ab prawdy nie fałszować.Boleslawiec przełom 1984/85 OGON-voc.,GARBATY-git.,DEBIL-per.i KOPYTO-bas zakładają THE END.Po krótkim aczkolwiek burzliwym okresie grania w Zakładowym Domu Kultury Zakladów Górniczych "Konrad" ostaje się tylko Garbaty i Kopyto w tym czasie do zespolu dołącza FLAKU-voc.Od kolesi z metalowego bandu zostaje zapożyczony perkusista PIPEK,który z czasem zostaje stałym członkiem zespolu i zaraz po tym z tegoż samego zespołu do kapeli dołącza PIŻDZIOR-git. zastępując Garbatego.W tym czasie nazwa zespolu ewouluje z The End po przez ADRENALINA O.D.,BRUNO W.,by ostatecznie(jako pankowy zespół) pozostać przy nazwie BRUNO WĄTPLIWY.Teraz co by jasność była całkowita KOPYTO to LESZEK RAKOWSKI(wówczas)Co do KATARZYNY RAKOWSKIEJ(ZIEMIAK)to Leszek poznał Kaśke na studiach w Zielonej Górze choć co do chóru to rzeczywiscie śpiewała w takowym.Jeśli chodzi o nazwisko Rakowska to historia odległa niczym powstanie państwa Polskiego(ale to prywatna sprawa Kasi i rozpisywać się o tym nie będę).Teraz te nie szczęsne SZKSYPCZE.Tu już anonim to fantazja Cię poniosła(Andersen gdyby żył bajek od Ciebie mógłby się uczyć pisać)W latach 1986-87 wspólnie z Flakiem organizowaliśmy Maratony Rockowe w tutejszym klubie "PEGAZ" 19.06.1987 wystąpiły zespoły:STRESS,DEFEKT MÓZGU,SZKSYPCZE i THE SLAVS. Przy czym kapele:Stress i Szksypcze to zespoły z Jeleniej Góry.Tyle faktów.
OdpowiedzUsuńdzieki bastis za bardzo sumienne przedstawienie faktow i pozdrawiam:-)
OdpowiedzUsuńDe coy Katarzyna Monika Rakowska de domo Ziemiak
Cała przyjemność po mojej stronie.
OdpowiedzUsuńJarocin 88 nagroda publicznosci Zielone Zabki, a nie BW :)
OdpowiedzUsuń