Największy oryginał - wokalista Enklawy - najpierw w konwencji horror-rocka krzyczał "Młoda matko, podła matko! Nie zabijaj!", później płynnie zmieniając temat podkreślił swoja dezaprobatę wobec zbrodni hitlerowskich. "Czy pamiętasz imię twoje?" - p
ytał dzieci z wytatuowanymi numerkami bawiące się w cieniu obozowych drutów. Było sympatycznie, gdy wyśpiewywał rozkaz Himmlera, ale kiedy wspominał o wciąż wiszących nad światem "czarnych wronach faszyzmu", powiało grozą. Mimo heroicznego zaangażowania nie wróżę jednak temu zespołowi większych sukcesów na postępowej scenie antyfaszystowskiej. Kierunek natarcia właściwy, ale muzyka jakby trochę dekadencka. No i te czarne punkowskie ubranka... W takim stroju na żaden festiwal pieśni zaangażowanej nie puszczą. To, że Enklawa znalazła się w gronie laureatów, a nie w chłodnych murach szpitalnych, wystawia marne świadectwo oklaskującej ją widowni. Sprawdza się stara teza, że tekst w muzyce pełni często role ornamentu.

Zespół mimo wszystko został jednym z laureatów FMR Jarocin 85 a także zagrał tam rok później. W 86 roku przed występem Enklawy w koncercie finałowym Walter Chełstowski powiedział, że nie będzie odpowiadał za to co się stanie, gdy zespół zagra utwór Enklawa. No i chłopaki go nie zagrali...
nie jestem w partii /ani w kluntkach /nie będę waszym cieniem
nie jestem debilem /nie jestem idiotą /nie jestem zagrożeniem
ja jednostka /ja enklawa /bez systemu i /bez prawa
dzisiaj mówię /to co myślę /dzisiaj robię to co chcę
dzisiaj zamkną /mnie w areszcie /jutro armia wezwie mnie
ja jednostka...
Enklawa pochodziła oczywiście z Ełku i miała próby w Klubie Kultury Kolejarza. Nikt im nigdy nie zaproponował żadnych nagrań więc i takowe nie istnieją. Koncerty grali chłopcy głównie w Ełku i okolicach. Enklawa rozpadła się w 1987 roku i tradycyjnie pomogło w tym Ludowe Wojsko Polskie. Muzycznie grupa zaliczana jest podobno do zimnej fali ale z taką ostrą punkową zadziornością.
Do posłuchania koncert z Jarocina 86, jakość nienajlepsza niestety ale dotąd nie wypłynęły chyba nigdzie żadne nagrania z konsolety. Wydaje się to dziwne bo grupę z tak kontrowersyjnymi dla wielu tekstami na pewno ktoś musiał zarejestrować w Jarocinie.
p.s.
Jeszcze link do koncertowej kasety Enklawy, która jest na blogu Fakira o tutaj.


Zespół mimo wszystko został jednym z laureatów FMR Jarocin 85 a także zagrał tam rok później. W 86 roku przed występem Enklawy w koncercie finałowym Walter Chełstowski powiedział, że nie będzie odpowiadał za to co się stanie, gdy zespół zagra utwór Enklawa. No i chłopaki go nie zagrali...
nie jestem w partii /ani w kluntkach /nie będę waszym cieniem
nie jestem debilem /nie jestem idiotą /nie jestem zagrożeniem
ja jednostka /ja enklawa /bez systemu i /bez prawa
dzisiaj mówię /to co myślę /dzisiaj robię to co chcę
dzisiaj zamkną /mnie w areszcie /jutro armia wezwie mnie
ja jednostka...
Enklawa pochodziła oczywiście z Ełku i miała próby w Klubie Kultury Kolejarza. Nikt im nigdy nie zaproponował żadnych nagrań więc i takowe nie istnieją. Koncerty grali chłopcy głównie w Ełku i okolicach. Enklawa rozpadła się w 1987 roku i tradycyjnie pomogło w tym Ludowe Wojsko Polskie. Muzycznie grupa zaliczana jest podobno do zimnej fali ale z taką ostrą punkową zadziornością.
Do posłuchania koncert z Jarocina 86, jakość nienajlepsza niestety ale dotąd nie wypłynęły chyba nigdzie żadne nagrania z konsolety. Wydaje się to dziwne bo grupę z tak kontrowersyjnymi dla wielu tekstami na pewno ktoś musiał zarejestrować w Jarocinie.
p.s.
Jeszcze link do koncertowej kasety Enklawy, która jest na blogu Fakira o tutaj.
ttp://rapidshare.com/files/213491279/enklawa_e__322_k_-_jarocin_1986.zip
OdpowiedzUsuńnie można wyswietlić strony :(
hiacynt
sorry, zjadło mi pierwszą literkę z linku, poprawiłem i już jest dobrze, dzięki hiacynt za uwagę
OdpowiedzUsuńdzieki:)
OdpowiedzUsuńhiacynt
A właśnie, czy jakieś ich nagranie nie pojawiło się którymś składaku z Jarocina? Bo coś mi się mgliście przypomina, choć nie ręczę za swoją pamięć.
OdpowiedzUsuńtext leci - "nie jestem w partii, ani w związkach"
OdpowiedzUsuńno bo chyba nie istnieje słowo "kluntki"???
nie wiesz?
OdpowiedzUsuńkluntki to takie małe związki:)
h.
dokładnie, kluntki to raczej mało znany wyraz, bodajże na forum 80's skąd zresztą zaczernąłem ten text był fragment listu od wokalisty Enklawy, który wyjaśnił znaczenie tego wyrazu, kluntki - związki
OdpowiedzUsuńnowy kabelek kupiony, mały research w kasetkach zrobiony ;) Wykazał jeszcze koncert z 1985 (wyd. przez BIS w 1988) - jakość niestety 'nie tego' - kawałki te co tu + "Enklawa";
OdpowiedzUsuńplus koncert z Jarocina z 1985 (nie wiem czy cały) - 3 kawałki: "Ludzki Śmietnik", "Czarne wrony" i "321158" (15'). Grundig oczywiście, ale kopia dobra i akustyka zadziwiająco dobra (czysty głośny wokal).
po weekendzie coś tu wskoczy.
pozdr
r_sky
Wydaje mi sie, że koleś po prostu tłumaczył , że śpiewał "związki", a nie "kluntki" (jak myślał cytujący jego text) - też kiedyś czytałem tamten wpis... mniejsza z tym, niech będą kluntki...
OdpowiedzUsuńTeż mam tą kasetę z BIS (z okładką i jakość BDB jak na staroć), ale na bank nie zostało to wydane w 1988r. tylko najwcześniej w 1990 (a myślę, że parę lat później - nie mam czasu teraz grzebać po szafach) ponieważ w spisie kaset BIS z przełomu 89/90, który mam w tej chwili przed sobą wśród 11 pierwszych kaset przez nich wydanych (01 Defekt Mózgo, 02 Rain Nameless, 03 Destylator, 04 Lutzow, 05 Kryzys, 06 Bruno Wątpliwy, itd.), nie ma tej Enklawy; no i ztego co wiem to na tej kasecie jest koncert z Ełku z 1986 raczej
bardzo możliwe, i zapewne faktycznie z Ełku, bo publika zdaje się znać utwory, co słychać zresztą na powyższych klipach z Youtube, które są w tych wersjach właśnie.
OdpowiedzUsuńja dorwałem już w ostatniej chwili, jak Q zwijał interes właściwie
r_sky
PS Niestety czeka mnie chyba naprawa kompa, bo nie chcą działać żadne wtyki do połączenia sprzętu. Za 2 tygodnie powinno być ok. Sorry.
OdpowiedzUsuńr_sky
no i minął rok i nic...szkoda
OdpowiedzUsuńkilka fot od Enklawy https://www.facebook.com/media/set/?set=a.651312724996307.1073741828.651298001664446&type=3
OdpowiedzUsuń